sobota, 27 września 2014

Od Axela do Seleny

-Kochanie... Chodźmy już lepiej do jaskini, bo się powoli zciemnia....-powiedziałem i pocałowałem Selenę.
-Ok, chodź.-powiedziała i oboje pognaliśmy do ''naszej'' jaskini. Selena położyła się na głazach.
-Poczekaj, przyniosę z mojej jaskini skórę bizona.-powiedziałem i pognałem po nią szybko. Po chwili przyszłem ze skórą i położyłem ją. Razem z Seleną położyliśmy się. Selena usnęła, a ja pilnowałem.
<Selena?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz