-Axa! Gdzieś ty się podziewała psinko?-zapytała Sylwia.-Iza płakała za tobą!
-Woof!-zaszczekałam, odeszłam dalej odwróciłam się do nich i znowu szczekłam.
-Mamo! Ona chce nam coś pokazać!
-Prowadź, Axuś!
Zaprowadziłam ich do jaskini, siostry również je rozpoznały. Zaraz potem dostrzegły szczeniaki...
-Axa, to twoje dzieci?
Zaszczekałam i zamerdałam ogonem.
-Mamuś! Ale tu zimno!
-O to chyba chodziło Axie! Ma dzieci i jest jej zimno...
Znów zaszczekałam.
-Ale jak możemy ci pomóc..?
Właśnie.. Jak?!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz