Byłam ze szczeniakami na zakupach. Kupiłam legowiska, kurtki, obroże, sweterki, czapeczki, szaliki, butki, zabawki i ogrom koców i skór bizonich. W końcu zbliża się zima... Położyłam to wszystko obok, gdyż dostrzegłam kartkę. Przeczytałam ją i łza poleciała mi z oka...
-Wiedziałam! Po prostu wiedziałam!-powiedziałam sama do siebie. Po chwili postanowiłam, że na wszystkie ubrania dzieci zrobię skalną szafę i po chwili zrobiłam. Włożyłam tam wszystkie ubranka, rozłożyłam koce i legowiska oraz nakarmiłam je. Poszłam na polowanie i przyniesłam do jaskini 4 jelenie. To powinno wystarczyć na te pare dni...
<Szczeniaki?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz