sobota, 4 października 2014

Od Axy do Dżekiego

Przyszłam tam ze łzami w oczach... Popatrzyłam na Dżekiego... Potem na grób i... Rozpłakałam się jeszcze mocniej... Dżeki przytulił mnie... Wróciliśmy do reszty szczeniąt, ale wciąż bałam się czy zobaczę jeszcze Dżekiego....
<Dżeki?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz