poniedziałek, 6 października 2014

Od Bamseliny

Chodziłam po łące wczesnym rankiem, słońce grzało mi w sierść a łapy były lekko mokre od rosy. Zobaczyłam psa. Odważnie podeszłam i się przywitałam.
- Hej. Jestem Bamselina.
- Ja Nero miło mi.
- Co robisz wczesnym rankiem?
- Przeszedłem się na spacer.
- A pójdziemy razem?
<Nero?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz