poniedziałek, 6 października 2014

Od Axy do Dżekiego

-Dżeki!-krzyknęłam a z oczu płynęły mi łzy.-Jak mogłeś?! Jak mogłeś...? Mam tego wszystkiego dość! Rozumiesz?! Odchodzę! Zabieram dzieci i odchodzę! Wrócę kiedy przemyślę pare rzeczy.
-Ale do kogo pójdziesz?!
-Wiem, do kogo pójdę. Zawiniłeś i przemyśl parę rzeczy. Ja też muszę zastanowić się nad paroma sprawami...!
<Dżeki?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz