-No to chodźmy, na co czekasz?-zapytałam wstając.
-Na ciebię.-zaśmiał się.
Poszliśmy na pewną łąkę, bardzo piękną. Odkryłam ją jeszcze wcześniej, nazwałam Łąką zakochanych...
-Pięknie tu, prawda?
-Tak... Skąd znasz to miejsce?-zapytał.
-To bardzo długa historia... Potem ci ją opowiem.
<Ramzes?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz